Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2025

ave pilot!

Obraz
 o różnicach między wyprawą a wycieczką już było. dziś zmierzymy się z rolą koordynatora wyprawy. do obowiązków koordynatora należy wszystko to, co nie jest w zakresie obowiązków kierowcy, czyli całkiem sporo. koordynator odpowiada za wasze bezpieczeństwo na terenie Gruzji, Armenii itd, koordynator podejmuje kluczowe decyzje na trasie z uwzględnieniem bezpieczeństwa uczestników. te kluczowe decyzje, na trasie, w ulicznym chaosie czasami zapadają w ułamku sekundy. pilot decyduje o trasie, tempie przejazdu, postojach, dedykuje czas wolny grupie i podgrupom. wprowadza zmiany w programie, szuka alternatywnej destynacji, uzupełnia, pilnuje prawidłowej wymiany w kantorze, żebyście nie zostali zrobieni w jajo. koordynator zajmuje się zakwaterowaniem, kompozycją posiłków, modyfikowaniem godzin pracy hotelu dla naszych potrzeb, awariami w pokoju, nagłym brakiem papieru toaletowego, zagubionym turystą i tak 24h na dobę. pilot dzieli się z wami swoją wiedzą na temat Gruzji. obowiązki przewodn...

aktualności

Obraz
 dodaliśmy kolejnego jeepa na wyprawę do Tusheti (4 miejsca) - decyduje kolejność zgłoszeń wskoczył nam również, na waszą prośbę dodatkowy, krótszy termin na 26-30 października (Gruzja - objazdowo) - 12 miejsc wolnych (minimum uczestników 4)

podejmujemy wyzwanie

Obraz
 długo rosła w nas decyzja o rozbudowaniu floty. nieoficjalnie w sierpniu (testowo), oficjalnie we wrześniu dodajemy kolejnego minivana - będzie jeździł jako jednostka autonomiczna. co to znaczy? w razie W każde auto to niezależna impreza - poruszamy się tym samym programem, staramy koordynować w czasie i przestrzeni, natomiast każdy team ("team dato" czy "team irakli" albo "team andro") pilnuje swojego czasu (na maruderów czeka tylko jedno auto, drugie rusza dalej). spotykamy się oczywiście przy obiadokolacji bo im nas więcej przy stole tym lepsza supra! miejsc łącznie jest 11-12, w każdym aucie obowiązuje przy zapisach minimum uczestników (4)

ar var żandarm

Obraz
 jak było w czerwcu? był to jeden z najlepszych rozdziałów i nie tylko dlatego, że trafił nam się bezdeszczowy. grupy, jakich życzymy każdemu tour-operatorowi, grupy z klasą, z humorem, z energią i pozytywnym wewnętrznym rygorem. ten zestaw właśnie pozwolił nam wreszcie udowodnić że wcale nie muszę być żandarmem, który pilnuje czasu i przegania z miejsca na miejsce. bo nagle okazało się że wystarczy być o czasie (którego nigdy nie jest za mało), żeby margines dnia do dowolnego zagospodarowania sprawiał frajdę, pozwalał wędrować własnymi ścieżkami, tym, którzy choć na chwilę potrzebują oderwać się od stada i pobyć sam na sam z Gruzją, lub posiedzieć w kawiarence z towarzyszami, bez pośpiechu pijąc gruzińską kawę czy kraftowe piwo. da się!