zakończenie sezonu letniego 2025

 sezon zakończyliśmy mocno i z wyrafinowaną puentą - Erti nie bierze jeńców)). z ekipą numer 1 w listopadowym słońcu zjechaliśmy całe Góry Racha i wciąż było nam mało! jadąc programowo w stronę Enguri wzrok padł na śnieżne szczyty Mestii.. krótka piłka - jedziemy? jedziemy!! grupa nie bała się trudnej drogi, długiej drogi, męczących warunków, niszowego baru przy drodze: zdjęcia, wspomnienia, rozmowy, doswiadczanie tuiteraz - bajka! jeden z ciekawszych wyjazdów, spokojny, filozoficzny, pogodny. dziękujemy Karolinie za inspirujące towarzystwo i wspólne domino i życzymy sobie więcej takich ekip w przyszłym sezonie. w dobrym wydaniu pożegnaliśmy również Kaukaz, pożegnaliśmy nadprogramowo Armenię i Turcję. dwa męskie teamy z męskim podejściem do tematu, bezproblemowi towarzysze podróży i cudowna, słoneczna pogoda. naładowaliśmy baterie przed zimą.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

nie ma tego złego

podsumowań czas