czerwiec u progu


 mija maj, drugi miesiąc sezonu, i już widzimy że wiele osób musimy odsyłać do innych terminów. te zapełniają się bardzo szybko bo 6 miejsc to kropla w morzu. cieszymy się i jednocześnie jest nam smutno więc myślimy co zrobić, dodajemy w sezonie dodatkowe terminy ale ani nasz czas ani auta nie są z gumy. Erti liczy trzech kierowców i dwóch koordynatorów i taki team realizuje dla Was nasze kameralne wyprawy po Gruzji i Armenii, a od tego roku dołączamy również Turcję. kiedy tylko połączenia lądowe wrócą do normy planujemy dodać Azerbejdżan. filozofią Erti pozostaje bliski, intymny, kontakt z Gruzją, z każdym miejscem, które odwiedzamy dlatego nie pójdziemy w kierunku dwudziesto czy trzydziestoosobowych aut i grup głośno i beznamiętnie przetaczających się przez mijane atrakcje. jeśli nasze możliwości, i naszych najlepszych pod słońcem kierowców)) pozwolą, realizować będziemy ekspedycje na dwa auta czyli maksymalnie 12 osób, tak jak to ma miejsce zimą, kiedy zabieramy Was na narty. taki jest plan. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

nie ma tego złego

podsumowań czas